piątek, 8 czerwca 2012

KIbicuję Polsce zajadając grecki obiad


POLSKA KONTRA GRECJA 



Kochani dzisiaj krótko, ponieważ emocje sięgają zenitu. Zdążyłam upichcić grecki gyros, własnoręcznie zrobiłam tzatziki - tak jak się nauczyłam w Grecji. Moje serce jest rozdarte, bo Grecja to mój drugi dom, ale kibicuję Naszym. Zatem zajadam pieczone ziemniaczki z gyrosem i tzatziki :)




Polska Biało-Czerwoni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

1 komentarz:

  1. świetny post:) ja też kibicuję, a obiad wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń