poniedziałek, 31 października 2011

Słodkości Oleksandry cz.1

Brak pomysłu na Halloweenowy deser... I wyszła:

BABKA ORZECHOWA


Składniki:

  • 1 szklanka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (16g)
  • 200g orzechów laskowych (posiekanych – ja rozbiłam młotkiem)
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250g mąki
  • 1 kostka masła/ margaryny
  • 4 jajka
  • 1 kieliszek rumu (ciemnego)
  • do posypania – cukier puder.


Wykonanie:

Ucieramy masło z cukrem zwykłym i waniliowym na jasną masę. Szczególną uwagę należy zwrócić na trudność utrzymania w rękach miksera – nie zrażajmy się. Powoli dodajemy jajka – po każdym solidnie miksujemy powstałą masę. Polecam ucierać około 10minut, aby masa zrobiła się puszysta. Następnie dodajemy posiekane orzechy. Ja rozbijałam je młotkiem, więc miałam troszkę większe kawałki. Przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i dodajemy do masy z orzechami, którą międzyczasie powoli miksujemy. Kiedy nasze ciasto będzie już pięknie puszyste dolewamy kieliszek rumu. Ja dolałam 1,5 kieliszka – po prostu bardzo lubię rum i nie mogłam się oprzeć.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st. i wkładamy do niego ciasto na 60 minut. 
 

Dekorujemy cukrem pudrem...


Oczywiście muszę się przyznac, że koleżanka na blogu, którym się inspirowałam użyła blachy na keks, ale ja niestety takowej nie posiadam... ale chyba nie jest tak źle prawda?! Powiem prawdę, że jestem dumna z mojego starego piekarnika WROZAMET - tym razem nie popalił babeczki :o)

SMACZNEGO!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz